Kultura inspiruje…

„Chińską i zachodnią rodzicielską mentalność dzielą trzy zasadnicze różnice (…)”

Książkę dostałam do przeczytania od koleżanki, która była ciekawa jak wpłynie ona na postrzeganie moich rodzicielskich metod. Chociaż muszę przyznać, że mimo posiadania co prawda dwójki potomstwa, nie pokusiłabym się o sformułowanie czegoś na kształt własnej metody wychowawczej…. Kierowałam się zawsze intuicją, dobrem dzieci i własnym. Nie kusiło mnie nigdy zgłębianie poradników jak wychować dziecko, analizowanie wszystkich ich psot  tych pozytywnych i tych niekoniecznie, ale tą książkę postanowiłam przeczytać, ponieważ zawsze fascynowało mnie „zderzenie cywilizacji” chociażby w aspekcie wychowania dzieci 🙂

Różnice:

„Po pierwsze, zachodni rodzice żyją w strachu, że dziecko nabawi się kompleksów. Rozmyślają o tym, jak odniesie się do porażki, i bez przerwy utwierdzają je w przekonaniu, że jest fantastyczne, bez względu na to, że położyło test lub rolę w przedstawieniu. Innymi słowy, martwią się o jego psychikę. Chińscy rodzice wręcz przeciwnie. Oni przykładają wagę do siły, nie słabości i dlatego zachowują się inaczej. Na przykład: dziecko przynosi do domu czwórkę. Większość zachodnich rodziców je pochwali, może w duchu zmartwią się że dziecku gorzej idzie, pewnie przyjdzie im do głowy że to wina programu, szkoły, metody nauczania albo nawet kompetencji nauczycielki. Chińska matka będzie zdruzgotana, nie poszczędzi dziecku krytyki, wydrukuje setki testów przerobi je z dzieckiem, aby mogło poprawić ocenę na szóstkę. Dopiero wtedy pochwali”

Chiński rodzic chwali sukces nie porażkę.

Trudno się przyznać…., ale dużo w tym racji. Szczędzimy dzieciom krytyki, dajemy dyplomy nawet kiedy przegrały, nie wartościujemy, każemy wszystko traktować jak zabawę, ale gdy przychodzi czas kiedy zabawa się kończy dziwimy się, że jest mało odporne na stres, szybko się poddaje, unika rywalizacji, wycofuje się z trudnych zajęć, a krytyki nie przyjmuje, bo  jej nie rozumie, bo przecież do tej pory chwalony i pocieszany był niezależnie od sytuacji…

„Po drugie, z punktu widzenia chińskich rodziców dzieci są ich dłużnikami. Wynika to z połączenia konfucjańskiej pokory oraz faktu, że wychowanie pociech kosztowało rodziców wiele wyrzeczeń. Zachodni rodzice wychodzą z innego założenia. Rodzice odpowiedzialni są za dzieci i powinni zapewnić im godziwe warunki. Dzieci nie są im nic winne.”

Chiński rodzic oczekuje dozgonnej wdzięczności i szacunku dziecka.

Znów zgrzyt…. w duchu chcielibyśmy, aby nasze dzieci doceniły nasz trud i choć w części go odwzajemniły. Stawiamy jednak potrzeby dziecka ponad swoimi, utrwalamy je w przekonaniu, że jesteśmy na każde jego zawołanie, gotowi pomagać i wspierać. Coraz rzadziej wdrażamy zasady, reguły oraz stawiamy jasne granice. Coraz częściej za to przyjaźnimy się ze swoimi dziećmi, a one traktują nas jak kolegów bo na to im pozwalamy…

„Po trzecie, chińscy rodzice wychodzą z założenia, że wiedzą, co jest najlepsze dla ich dziecka, toteż jego wola i zachcianki nie wiele mają tu do rzeczy. Decyzję podejmuje rodzic. Zachodni rodzice wierzą w indywidualny wybór i cenią sobie niezależność dzieci”

Chiński rodzić bardzo wcześnie wyznacza cel i drogę, którą ma kroczyć jego dziecko.

Myślimy sobie…. To straszne te dzieci nie mają nic do powiedzenia, nie są w stanie dokonać wyboru. Ale czy kilkuletnie dziecko wie co jest dla niego dobre? Czy rozumie, że pewne umiejętności ułatwią mu życie w przyszłości?  Czy wie gdzie przebiega ta granica kiedy trzeba przestać się bawić i rozpocząć naukę i wchodzenie w dorosłe życie? Pozwalamy kilkuletnim dzieciom dokonywać wyborów, a potem bez powodów z nich rezygnować, nie wyznaczamy im celów i kierunków, a potem jesteśmy zdziwieni że błądzą jak we mgle…

Książka ta nie jest poradnikiem wychwalającym chińska metodę wychowawczą. Opisuje sukcesy, ale i porażki. Daje do myślenia… Bo w jednym punkcie zgadzają się te dwa światy: na niczym nam tak w życiu nie zależy jak na szczęściu i pomyślności naszych dzieci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *